Tort bezowy z szampańskim kremem i sosem malinowym

Print Friendly, PDF & Email


Bardzo smaczny torcik. Słodycz bezy przełamany kwaskowatością malin i delikatnym posmakiem szampana. Równie dobrze można zastąpić cydrem, choć mi bardziej smakuje z szampanem. No i do deseru zużywamy tylko 8 łyżek, a reszta to tylko umilacz pracy w kuchni 😉
Zacny deser do niedzielnej kawy.
Zapraszam serdecznie.


Beza:
6 białek
330 g drobnego cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka octu/soku z cytryny

Do suchej, czystej miski (szklanej lub metalowej) wlać białka, dodać szczyptę soli, ubijać na sztywną pianę. Następnie, cały czas ubijając, stopniowo łyżka po łyżce dodawać cukier. Gdy białka z cukrem będą ubite dodać mąkę ziemniaczaną i ocet. Ubijać jeszcze ok 1 minutę.
Na dwóch arkuszach papieru narysować dwa okręgi o średnicy ok 20 cm (np. odrysowujemy talerzyk w takim rozmiarze) i wyłożyć na nie bezę. Piec przez godzinę na dwóch poziomach w piekarniku rozgrzanym do 140 st (termoobieg). Po godzinie przykręcić piekarnik do 50 st i suszyć jeszcze przez 30 minut. Po tym czasie wyłączyć piekarnik i zostawić w nim bezę do całkowitego wystudzenia.

Sos malinowy:
200g malin
pół laski wanilii
2 łyżki cukru

Maliny przełożyć do garna, zasypać cukrem, dodać ziarenka z połowy laski wanilii oraz samą wanilię. Postawić na gazie i mieszając od casu do czasu gotować ok 10 min (do momentu aż owoce się rozpadną). Maliny przetrzeć przez sito, odrzucić laskę wanilii. Powstały sos należy jeszcze podgotować kilka minut, aby zgęstniał.

Szampański krem:
¾ opakowania serka mascarpone
90 ml śmietanki 30%
2 łyżki cukru pudru
8 łyżek szampana

Mascarpone, śmietanka i szampan powinny być dobrze schłodzone (minimum 2 godziny w lodówce)
Mikserem ubijamy krótko mascarpone. Nie przerywając ubijania, cienką stróżką wlewać śmietankę. Gdy Krem zacznie gęstnieć dodać cukier puder – zmiksować. Dodać szampan i ponownie zmiksować do uzyskania gęstego kremu.


Wykonanie
:
Na paterze ułożyć pierwszy blat bezowy, wyłożyć krem, następnie sos malinowy. Przykryć drugim Dowolnie udekorować.
Ja zawsze zostawiam dwie łyżki kremu i smaruję nim wierzch tortu. Dzięki temu owoce czy inne dekoracje ładnie się trzymają i nie odpadają.
Jeżeli chcecie użyć kwiatów do dekoracji, najlepiej wcześniej je przyciąć i włożyć do kieliszka wypełnionego wodą na 2-3 godziny. Później łodygę szczelnie owinąć folią aluminiową. Tak delikatnymi kwiatami jak piwonie najlepiej przyozdobić tort przed „podaniem” .

Smacznego